Prostytutka urodziła dziecko. Po 30 minutach wróciła na ulicę


fot. East News

Nie mogła oderwać się od pracy.

Niektórzy biorą L4 z powodu kataru lub skaleczenia. Są też tacy, których nic nie powstrzyma przed aktywnością zawodową. Przykładem może być prostytutka z Hull. Jak podaje dailymail.co.uk, wróciła na ulicę 30 minut po porodzie.

 

Sprawę nagłośniła policjantka Jacqui Fairbanks pracująca w ośrodku wsparcia dla prostytutek (Police Community Support Office). Zajmowała się paniami z dzielnicy Hessle Road. Większość z nich to osoby bezdomne, z nizin społecznych i ofiary przemocy, cierpiące na zaburzenia psychiczne.

WTF?!

Funkcjonariuszka opowiedziała o kobiecie trudniącej się nierządem, która mimo zaawansowanej ciąży, nie chciała zrobić sobie przerwy. W końcu dziecko postanowiło przyjść na świat, a kobieta urodziła je w godzinach pracy. Pół godziny później już szukała klientów.

fot. google

Coraz mniej pieniędzy

Fairbanks opisała kobietę jako zdesperowaną i nie potrafią oderwać się od pracy, będącą w swego rodzaju ciągu. Nie zdradziła co stało się z dzieckiem.

To nie film „Pretty woman”. Nie zjawi się przystojny bogacz, który zabierze te panie z ulicy, by żyły długo i szczęśliwie. Ich samoocena jest tak niska, że cieszą się jeśli klient zwróci na nie uwagę. Niektóre z nich mają nawet 80 lat – opowiedziała Fairbanks (dailymail.co.uk).

Funkcjonariuszka stwierdziła również, że kobiety w Hull parają się najstarszym zawodem świata, ponieważ to najszybszy sposób zarobek. Nadchodzą jednak dla nich chude lata. Branża erotyczna traci miliony z powodu studentek, internetu i chorób wenerycznych.

 

źródło: planeta.fm / dailymail.co.uk

 

Komentarze
Choose A Format
Story
Formatted Text with Embeds and Visuals
Meme
Upload your own images to make custom memes
Video
Youtube, Vimeo or Vine Embeds
Audio
Soundcloud or Mixcloud Embeds
Image
Photo or GIF
Gif
GIF format